Loading...

Legnicki "Danny Trejo" zatrzymany...i wypuszczony.

Kilka dni temu, na jednym z legnickich przystanków miało miejsce dosyć kuriozalne i niecodzienne wydarzenie.

Dziwna sytuacja miała miejsce, co dziwniejsze w miejscu publicznym. W miejscu, gdzie nie wolno palić papierosów, gdzie nawet elektroniczny papieros wyciśnie z naszej kieszeni nawet 500 zł grzywny. Nie wypada także przeklinać. Za taki występek możemy zapłacić nawet 1500 zł, a także jesteśmy narażeni na karę ograniczenia wolności.  Jeśli przyjdzie wam do głowy, w upalny dzień, zdjąć koszulkę, grozi wam areszt od 5 do 30 dni i grzywna w wysokości 1500 złotych. 

No dobrze, po tak krótkim wykładzie, czego na przystanku robić nie wolno, przejdźmy do tego, co zabronione nie jest i co robić jednocześnie wolno. Otóż, kochani moi, wolno wam siedzieć z maczetą czy kijem do baseballu. To nie stanowi żadnego zagrożenia zdrowia czy życia osób postronnych, tak jak palenie wyrobów tytoniowych. To nie zawstydza niczym nieobyczajny wybryk. Nie jest także obraźliwe jak inwektywy sfrustrowanych klientów spóźnionego autobusu. 

Jak przekazała nam Mł. asp. Anna Teresa, tym niezwykle uzdolnionym sportowcem, a zarazem potencjalnym ogrodnikiem, okazał się być Polak. Teraz pytanie - Polak pochodzenia polskiego ? Może Polak pochodzenia “Made in another country”. Zastanawiać się można, można także spekulować, że to prawda. Dowiedzieliśmy się także, że mężczyzna nie był agresywny, pijany czy pod wpływem narkotyków. Choć badań nie przeprowadzono, policjanci stwierdzili, że tak jest i tyle. Policja spełniła swoje obowiązki, nie bagatelizowali potencjalnego zagrożenia…no właśnie …jakiego zagrożenia, skoro prawo nie zabrania nosić w miejscach publicznych, narzędzi ogrodniczych. Więc w jakim celu interwencja ? Mężczyznę zwolniono do domu, zarzutów także nie postawiono. 

Jak zachować się w podobnej sytuacji? Ostatnie zdarzenia z Uniwersytetu Warszawskiego z 7 maja pokazują, że reagować trzeba. Dobra postawa przechodniów być może uchroniła kogoś życie. Czy tak mogło być i teraz? Oczywiście, że tak. Bądźmy czujni, zwłaszcza że prawdziwe zagrożenie może nadejść lada dzień, może nawet w takiej samej formie, niby normalnej, a jednak ?